Muzeoblog

badania w kulturze

Muzeoblog

Serwis redagowany przez zespół Dynamiki Ekspozycji, poświęcony jest zjawiskom muzealnym. Prezentowane tu treści dotyczą innowacji w muzeach (o digitalizacji zbiorów czytaj na blogu „Wejdź Między Muzea”) i ich nowej roli wobec globalnych przemian społeczno gospodarczych. Jakie jest miejsce muzeum w gospodarce wiedzy? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stają współcześnie muzea? Jak muzeum może stać się ważnym aktorem w społeczności lokalnej i przysłużyć się do jej rozwoju? Zapraszamy do wspólnego poszukiwania odpowiedzi na te pytania!

Emailuj 'Muzeum: wstęp (częściowo) wolny' do znajomego

Wyślij kopię 'Muzeum: wstęp (częściowo) wolny' do znajomego!

* Required Field






Separate multiple entries with a comma. Maximum 5 entries.



Separate multiple entries with a comma. Maximum 5 entries.


E-Mail Image Verification

Loading ... Loading ...

  • Muzeolub pisze:

    W muzeum, o którym mowa dostępne są bardzo pomysłowe koszyczki z różnymi kolorowankami, wycinankami, książeczką z zadaniami dla dzieci. Do tego jest kocyk, na którym maluch może wygodnie rozsiąść się na podłodze. Niestety nie zawsze rodzice są informowani, że taki zestaw można za darmo pobrać w kasie.

    • Łucja Piekarska-Duraj pisze:

      Zgadza się: zestawy zazwyczaj są i zazwyczaj panie z obsługi same o nich nie informują. Podczas naszej wizyty, akurat były niekompletne (więc nam nie wydano), ale obsłudze nie mogę nic zarzucić, panie naprawdę się starały. Mówię to bez ironii.

  • Witam,

    Artykuł niewątpliwie „na czasie” z wielu powodów. Modnym jest obecnie edukować dzieci już od najmłodszych lat w kierunkach kulturalnych, stąd po części coraz większa oferta edukacyjna muzeów skierowana do rodzin z dziećmi. Rodzice dzielnie uczeszczają na rozmaite zajęcia weekendowe oferowane przez placówki muzealne, heroicznie towarzyszą swoim pociechom i starają się aby te najlepiej wypadły podczas edukacji, a po zakończonym programie tryumfalnie powracają do wolnej soboty czy niedzieli z poczuciem spełnionego obowiązku „zaliczenia” muzeum.
    Wolałabym, żeby rodziny z dziećmi odwiedzały moje muzeum, nie z poczucia spełnoinego obowiązku ukulturalnienia dzieci, ale z chęci zobaczenia czegoś nowego, a ponieważ nie ma z kim zostawić dzieci można wziąć je ze sobą, ponieważ w tym muzeum nie będą się nudzić.
    Może należy zacząć od zmiany naszego stosunku do obecności dzieci w muzeum. Muzea są dla wszystkich, więc dla dzieci też. Dzieci mają nieustanna potrzebę ruchu, ale godzinę, dwie wytrzymają jeśli będą miały jakieś zajęcie. Odnosząc się do muzeów brytyjskich, wspomnianych przez autorkę, w których spędziłam sporo czasu z dziećmi. Uderzająca różnica jest między stosunkiem obsługi muzeów polskich i stewardów w muzeach brytyjskich. Dzieci nie zachowywały się cicho, przemieszczały się dość gwałtownie z miejsca na miejsce, owszem zwracano im uwagę, ale z uśmiechem i żartem, co odnosiło zdecydowanie lepszy skutek niż surowe miny i uwagi zwracane rodzicom. Prawie w każdym tamtejszym muzeum jest do pobrania ulotka-książeczka z zadaniami i zagadkami do rozwiązywania z ekspozycji dla starszych i młodszych. Dziecko rozwiązuje zagadkę, rodzic ma szansę na czytanie tabliczek pomiędzy jednym a drugim pytaniem pociechy. I oczywiście wspomniane poduszki, a raczej ławki i ławeczki porozstawiane do siedzenia, nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych.
    Takie rozwiązania dają szansę dzieciom przyzwyczaić się do bywania w muzeach i oswojenia się z nimi, a co za tym idzie wychowywania nowego pokolenia w otoczeniu kultury i sztuki.
    Dodam jeszcze, co wszyscy zapewne wiedzą, że w brytyjskich muzeach jest zwykle dużo zwiedzających, a dzieci raczej specjalnie nikt nie ucisza, a nawet nie zwraca na nie uwagi. Dlla tych co potrzebują wyciszenia do kontemplacji muzealnej galerii proponuję wizyty w tygodniu gdy, niestety, niestety, muzea wciąż świecą pustkami.

  • Łucja Piekarska-Duraj pisze:

    Dziękuję za ten komentarz! Wiele wątków domaga się kontynuacji, w tym temat ciszy w muzeum, a także sposobów pogodzenia potrzeb dorosłych i dzieci (o ile w ogóle podział na takie grupy ma sens).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>