Wyślij kopię 'Co ma piernik do muzeum' do znajomego!

Serwis redagowany przez zespół Dynamiki Ekspozycji, poświęcony jest zjawiskom muzealnym. Prezentowane tu treści dotyczą innowacji w muzeach (o digitalizacji zbiorów czytaj na blogu „Wejdź Między Muzea”) i ich nowej roli wobec globalnych przemian społeczno gospodarczych. Jakie jest miejsce muzeum w gospodarce wiedzy? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stają współcześnie muzea? Jak muzeum może stać się ważnym aktorem w społeczności lokalnej i przysłużyć się do jej rozwoju? Zapraszamy do wspólnego poszukiwania odpowiedzi na te pytania!
Wyślij kopię 'Co ma piernik do muzeum' do znajomego!
W świetle obecnych definicji o tożsamości muzeum decyduje posiadanie i gromadzenie eksponatów oraz misja organizacji, jaką jest służenie społeczeństwu. W takim razie pozbawione eksponatów „Muzeum Piernika” nie można uważać za muzeum.
Chyba że przyjęlibyśmy założenie, że nie tylko samo muzeum kolekcjonuje i udostępnia eksponaty, ale również zwiedzający muzeum kolekcjonuje doznania, doświadczenia i wiedzę. Wtedy skrajny przykład „Muzeum Piernika” wpisywałby się w tę definicję jako organizacja, która dostarcza kolekcjonerom doświadczeń usługę inspirowaną lokalną tradycją.
Od jakiegoś czasu dyskutujemy ten przykład jako skrajny właśnie sposób istnienia muzeum na rynku przemysłów kultury. W tym sensie MP wpisuje się w nurt gospodarki doznań: oferuje przeżycia (i wiedzę), jego usługi opierają się na aktywnym uczestniczeniu odbiorców. Trzeba też pamiętać, że MP to przedsiębiorstwo komercyjne – zwiedzający są jego klientami. Jest trochę podobnych pod tym względem inicjatyw: np. Muzeum Chleba w Radzionkowie – ale tam obok warsztatów z pieczenia bułek można też zobaczyć ekspozycję…