Wyślij kopię 'Muzeum piernika - Mikroprzedsiębiorca roku 2006' do znajomego!

Serwis redagowany przez zespół Dynamiki Ekspozycji, poświęcony jest zjawiskom muzealnym. Prezentowane tu treści dotyczą innowacji w muzeach (o digitalizacji zbiorów czytaj na blogu „Wejdź Między Muzea”) i ich nowej roli wobec globalnych przemian społeczno gospodarczych. Jakie jest miejsce muzeum w gospodarce wiedzy? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stają współcześnie muzea? Jak muzeum może stać się ważnym aktorem w społeczności lokalnej i przysłużyć się do jej rozwoju? Zapraszamy do wspólnego poszukiwania odpowiedzi na te pytania!
Wyślij kopię 'Muzeum piernika - Mikroprzedsiębiorca roku 2006' do znajomego!
Dwie sprawy i pytanie do dyskusji:
1. myślę, że to przedsięwzięcie muzealne, jest innowacyjne w następujących aspektach:
-edukacja (całe „zwiedzanie” opiera się na działnaiu. Rozumiem, że właśnie dlatego organizator nazywa je muzeum ‚żywym”),
-organizacja i zarządzanie, finansowanie (muzeum jest prywatnym przedsiębiorstwem, konkuruje na rynku usług edukacyjnych).
2. Sprawa zasadnicza: czy to jest muzeum??? W tym przybytku nie ma eksponatów, więc trudno nazwać go „instytucją powołaną do gromadzenia, badania oraz opieki nad obiektami posiadającymi pewną wartość historyczną bądź artystyczną”. Z drugiej strony nazwa „Muzeum” jest łatwo rozpoznawalna, zrozumiała dla klientów. Czy znacie podobne przykłady nadużywania terminu Muzeum? Co myślicie o tym zamieszaniu?
Tak, słowo „muzeum”, podobnie jak „galeria” nobilituje i używane bywa przez placówki handlowe. Przykładem sieć sklepów mięsnych Museo del Jamon – „Muzeum Szynki” w Madrycie. Załączam zdjęcia z jednego z takich sklepów.
Drugim przykładem handlowego użycia słowa „muzeum” może być „Ginkgo Museum” w Weimarze, które jest sklepem dla turystów z produktami związanymi z tą rośliną i suwenirami z Weimaru. W sklepie zaaranżowano mini ekspozycję.