Muzeoblog » architektura http://muzeoblog.org Muzeoblog programu Dynamika Ekspozycji Fri, 18 Nov 2016 16:35:26 +0000 pl-PL hourly 1 http://wordpress.org/?v=4.0.22 Prace Dynamiki: konsultacje nowych przestrzeni ekspozycyjnych http://muzeoblog.org/2010/12/21/prace-dynamiki-konsultacje-nowych-przestrzeni-ekspozycyjnych/ http://muzeoblog.org/2010/12/21/prace-dynamiki-konsultacje-nowych-przestrzeni-ekspozycyjnych/#comments Tue, 21 Dec 2010 00:13:52 +0000 http://www.muzeoblog.org/?p=2507 czytaj więcej]]> Jeden konkurs właśnie ogłoszony, drugi rozstrzygnięty. Idą nowe (kolejne) muzea! A piszemy o tym specjalnie dlatego, bo mamy swój udział w budowaniu ich wstępnych koncepcji.

Nasz program, Dynamika Ekspozycji, prowadzi od pewnego czasu (oprócz organizowania warsztatów dla muzealników, pisania tego bloga oraz współtworzenia wystaw i ścieżek edukacyjnych) konsultacje projektów muzeów i wystaw na różnych etapach ich powstawania. Jest to dla nas niezwykle ciekawe wyzwanie. Prace te odbywają się w bezpośredniej współpracy z twórcami koncepcji, inwestorami czy projektantami. Ostatnimi wyzwaniami, z jakimi się mierzyliśmy było warszawskie Centrum Pieniądza Narodowego Banku PolskiegoInteraktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego w Poznaniu.

W przypadku ICHOT-u, zostaliśmy zaproszeni do współpracy przez krakowską pracownię architektoniczną AD Artis (która, wygrawszy konkurs, zaprojektowała budynek Centrum) – tutaj nasze wspólne prace polegały na refleksji nad harmonijnym połączeniem charakteru budynku z tym, w jaki sposób zrealizuje się scenariusz samej ekspozycji. Pracowaliśmy więc nad
wytycznymi do konkursu na projekt ekspozycji, który został rozstrzygnięty kilka miesięcy temu. Zgodnie ze zidentyfikowaną przez nas zasadą aktualności i użyteczności pracowaliśmy nad rozwiązaniami, które uczynią historię bliższą, namacalną, a przede wszystkim, w pewien sposób „przydatną” i zrozumiałą dla współczesnych.

Było to bardzo cenne doświadczenie działania na przenikających się polach: architektury i narracji. Budowaliśmy angażującą odbiorcę opowieść, która musiała uwzględniać uwarunkowania budynku.
Doświadczenie tej pracy po raz kolejny pokazało nam jak ważna jest współpraca, łączenie kompetencji, holistyczne myślenie o projekcie oraz zadawanie nieoczywistych pytań. Bardzo czekamy na to, jak powstałe w ten sposób założenia Centrum, zostaną zinterpretowane przez firmę Tempora, która wygrała konkurs na realizację ekspozycji.

Drugim  wyzwaniem związanym z konsultacjami na początkowym etapie budowania koncepcji wystawy, była praca dla Narodowego Banku Polskiego. Konsultacje przebiegały niejako „pomiędzy” pomysłem i projektem inwestora a rozpisaniem konkursu. Centrum Pieniądza NBP to bardzo ambitna inwestycja, która ma podnosić stan wiedzy w zakresie ekonomii u bardzo szeroko określonej grupy odbiorców. NBP, na podstawie badań, zidentyfikował „luki” i problemy edukacyjne oraz swoją misję w tym zakresie. I tak powstaje w Warszawie Centrum Pieniądza. W naszym opracowaniu dla NBP, analizowaliśmy przygotowany przez bank scenariusz ekspozycji pod kątem współczesnych trendów w muzealnictwie i zmieniających się potrzeb i oczekiwań odbiorców. Pozwoliło to określić kierunki dalszych działań przy tworzeniu koncepcji funkcjonowania wystawy i sposobów jej wykorzystania w działalności instytucji.

To, że należy uczyć bawiąc oraz, że muzea nie muszą zajmować się przekazywaniem wiedzy (przynajmniej nie tylko), staje się powoli oczywiste, wciąż jednak, mam wrażenie, szukamy wszyscy tego JAK to robić. Wiele muzeów zachłysnęło się nowościami, interaktywnością, multimediami trochę za wszelką cenę. Myślę, że CP NPB jest jedną z tych wielu, obecnie powstających w Polsce, dużych instytucji o charakterze muzealnym, które stoją przed koniecznością stworzenia sobie miejsca w nowoczesności (czy wręcz ponowoczesności). W naszym rozumieniu odpowiedzią na to wyzwanie jest dogłębnie przemyślana konstrukcja, która uwzględnia charakter nowego odbiorcy i proponuje jakościowe rozwiązania, pozwalające na wielowymiarowe zaangażowanie zwiedzających.

Warto zwrócić uwagę, że w nazwach wspomnianych instytucji nie pojawia się słowo „muzeum”. Zarówno Centrum Historii Ostrowa Tumskiego jak i Centrum Pieniądza NBP będą zajmowały się działalnością ekspozycyjną (np. w CP NBP będzie prezentowana bogata kolekcja numizmatyczna), jednak ich wystawy będą w znacznej mierze pełniły rolę „służebną” wobec działalności programowej. Takie podejście wpisuje się w nowoczesne myślenie o muzealnictwie, w którym odchodzi się od jednej funkcji prezentowania eksponatów i ich kontekstów, w kierunku poruszania w muzeum szerszych zagadnień historyczno-społecznych. W tym ujęciu eksponaty stają się „tylko” ilustracjami dla prezentowanych przez muzeum treści i podejmowanych w nim działań. Współczesne muzeum ma być nastawione nie tylko na przekazywanie wiedzy ale także inspirować zwiedzających do własnych poszukiwań i wyposażać ich w nowe, przydatne we współczesnym świecie umiejętności. Dobre muzeum to też atrakcyjna przestrzeń spędzania czasu wolnego, która skutecznie konkuruje np. z galeriami handlowymi. Mamy nadzieję, że takie będą nowo powstające w Warszawie i Poznaniu „centra”.

]]>
http://muzeoblog.org/2010/12/21/prace-dynamiki-konsultacje-nowych-przestrzeni-ekspozycyjnych/feed/ 0
Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego, konsultacje Dynamiki Ekspozycji http://muzeoblog.org/2010/12/09/konsultacje-de-ichot/ http://muzeoblog.org/2010/12/09/konsultacje-de-ichot/#comments Thu, 09 Dec 2010 13:29:42 +0000 http://muzeoblog.org/?p=3472 czytaj więcej]]> Zespół programu Dynamika Ekspozycji udzielał konsultacji przy opracowywaniu założeń ekspozycyjnych Interaktywnego Centrum Historii Ostrowa Tumskiego. Zostaliśmy zaproszeni do współpracy przez krakowską pracownię architektoniczna AD Artis, która wygrała konkurs na budynek Centrum. Wspólnie zastanawialiśmy się jak powinna przebiegać narracja wystawy, tak by harmonijnie wpisywała się w przestrzeń budowli. Punktem wyjścia była dla nas interpretacja historii Ostrowa Tumskiego.
Identyfikowaliśmy „kamienie milowe” historii Ostrowa, nanosiliśmy je na linię czasu, która następnie została wpleciona w architekturę budynku. Przebieg narracji ekspozycji został rozplanowany zarazem chronologicznie i tematycznie. Każdej z przestrzeni został przyporządkowany temat przewodni, a na jego podstawie zaproponowane zostały rozwiązania aranżacyjne oraz zestawy przeżyć, wrażeń i informacji, które chcielibyśmy dostarczyć zwiedzającym.

W trakcie prac realizowaliśmy jedno z naszych podstawowych założeń o aktualizacji dziedzictwa kulturowego. Zastanawialiśmy się jak opowiedzieć o historii tak, żeby w jakiś sposób stała się użyteczna dla odbiorców wystawy? Zgodnie z tym podejściem została zorganizowana propozycja narracji wystawy. Prowadzi ona od prapoczątków Państwa Polskiego poprzez wydarzenia związane bezpośrednio z Ostrowem Tumskim, które miały znaczenie dla historii całego kraju. Na koniec wystawa ma wyprowadzać widza we współczesność, prezentując ją z perspektywy doniosłych wydarzeń z przeszłości.

Przygotowane przez nas opracowanie pełni jedynie funkcję rekomendacji dla dalszych prac nad ekspozycją Centrum, które będą poprzedzone konkursem.

]]>
http://muzeoblog.org/2010/12/09/konsultacje-de-ichot/feed/ 0
Uczucia w Architekturze http://muzeoblog.org/2009/06/12/uczucia-w-architekturze/ http://muzeoblog.org/2009/06/12/uczucia-w-architekturze/#comments Fri, 12 Jun 2009 19:34:18 +0000 http://www.muzeoblog.org/?p=1246 czytaj więcej]]> Zapraszamy do lektury bloga, który powstał w wyniku badań terenowych prowadzonych w ramach projektu Uczucia w Architekturze.

Celem projektu jest opowiedzenie o architekturze poprzez emocje i uczucia. W jego efekcie ma powstać obraz polskiej architektury XXI wieku odchodzący od limitacji, jakie daje wizerunek „zobiektywizowanej” bryły.
Środkiem dla realizacji tych założeń będzie ekspozycja bazująca na osobistym doświadczeniu widza. Jej zadaniem będzie stworzenie sytuacji pozwalającej na nadawanie architekturze kolejnych sensów i emocji. Wystawa ma też ukazywać zmianę, której podmiotem jest budynek będący w użyciu, co ma zakwestionować wszechobecność architekta – demiurga, poprzez oddanie głosu użytkownikom architektury i ich spontanicznym interpretacjom.

Uczucia w Architekturze to propozycja artystycznego połączenia fotografii narracyjnej z doświadczeniem miejsca przez jego twórców: mieszkańców. Bohaterem projektu jest architektura polska dwudziestego pierwszego wieku opowiedziana poprzez dzianie się i zmianę wynikającą z jej użytkowania. Zarówno kontekst i zewnętrzne spojrzenie przechodnia, jak i opowieść oparta na anegdocie mogą stać się tu pretekstem do zbudowania fotograficznej narracji.

Flickr is currently unavailable.

1. ARCHITEKTURA
Architekt tworzy budynek: wymyśla, wyobraża, projektuje, przelicza, odpowiada na potrzeby i otoczenie… Kreśli masterplan. Jest mistrzem panującym nad swoim dziełem.
Zanim odda w użytkowanie inwestorowi, zamawia serię zdjęć u zaufanego fotografa, lub sam dokumentuje dzieło. W kontrolowanych kadrach powstaje obraz nieskalanej bryły, wzmocniony pożądanym światłem.
Jeszcze niezamieszkała, jeszcze pusta: forma przed interpretacją.
Potem władza demiurga nad dziełem podlega coraz większym ograniczeniom. Budynek zaczyna żyć odrębnym życiem: wprowadzają się ludzie. Niszczeje. Jest zasłaniany przez reklamy. Inne historie wpływają na jego obraz, który przestaje być idealną realizacją wizji. Zużywa się. Moknie na deszczu. Zaśmieca się jego podwórze. Kolorowe zasłonki w oknach układają się w nieprzewidywalne wzory. W oknach kwitną pelargonie. Psy wyprowadza się na spacer. Coś rdzewieje, gdzieś jest głośno, gdzieś śmierdzi.

2. NARRACJA
Z czasem określają się strefy budynku. Granice pomiędzy przestrzenią prywatną i publiczną raz ustalają się, raz zostają zawieszone pod wpływem jakiegoś wydarzenia. Definiuje się centrum, strefy marginesu, peryferia.
Niezależnie od zamysłu architekta:
Budynek tworzy sytuacje. Jest ramą dla dziania się wydarzeń. Budzi emocje. Wywołuje uczucia.
Jak można utrwalić i zinterpretować dynamikę zmiany w architekturze?
Można zaaranżować architektoniczną scenerię zgodnie z oczekiwaniami twórcy- autora projektu.
Odwróceniem tej sytuacji byłoby dokumentowanie codzienności przez twórców- użytkowników budynku.
Jeszcze innym rozwiązaniem mogłoby być zaproszenie artysty do zrealizowania własnej wizji, niezależnej od zamierzeń architekta i odrębnej od budynku – sytuacji.

3. FOTOGRAFIA
Emocje powstają w sytuacji spotkania fotografa z budynkiem. Chcąc uniknąć zapośredniczenia ich innego niż obraz, w projekcie „Uczucia w architekturze” stawiamy na fotografię analogową. Dokumentowanie zaaranżowanych przez artystów sesji zdjęciowych odbywa się przy użyciu światłoczułej błony diapozytywowej. Rezygnacja z możliwości cyfrowej obróbki oznacza podniesienie poprzeczki: wymaga nie tylko warsztatowej biegłości, ale także uchwycenia „momentu właściwego”.
Zapraszając do projektu fotografów szukaliśmy młodych osób bez dorobku artystycznego poświadczonego szeregiem wystaw. Chodziło o uzyskanie zderzenia: nowa architektura i nowe, „nieopatrzone” spojrzenie. Wszystkich poprosiliśmy o wstępne propozycje sesji zdjęciowych, jakie chcieliby przeprowadzić w wybranych przez siebie budynkach. Szukaliśmy artystów otwartych na doświadczenie zastanej przestrzeni skłonnych jednocześnie do jej interpretacji: takiej, która zakorzeniona byłaby w budynku: tworzącym sytuacje, który jest ramą dla dziania się wydarzeń. Budzi emocje. Wywołuje uczucia.

4. DOKUMENTACJA
Aby ułatwić artystom interpretację budynków i w rzeczywisty sposób zakorzenić ją doświadczeniu ich mieszkańców zadbaliśmy o subiektywną dokumentację każdego z miejsc.
Tym razem plany i szkice architektoniczne nie odgrywały zasadniczej roli. Kluczowe były: strategie oswajania przestrzeni, pamięć miejsca, jego adaptacja dla potrzeb codzienności. Grupa młodych dokumentalistów wyruszyła w teren z dyktafonami do nagrywania rozmów i dźwięków wybranych budynków oraz jednorazowych aparatów fotograficznych do wykorzystania przez bezpośrednich użytkowników miejsc. Efekty swoich poszukiwań umieścili na internetowym blogu. Podzielili się także swoimi komentarzami o uczuciach i emocjach, jakie w nich wywołała architektura. Wielowymiarowe poznawanie miejsc zostało ujęte w formę osobistych wpisów do dziennika. Dzięki temu udało się uchwycić dynamikę procesu, a także nadać dodanej wartości artystycznym interpretacjom fotografów.
Teraz zapisy dostępne na blogu wraz z ścieżkami dźwiękowymi będą subiektywnymi przewodnikami dla fotografów. Budując na nich swoje narracje fotograficy będą mieli szansę uniknąć arbitralnych wizji oderwanych od pamięci miejsc, a jednocześnie będą mogli skorzystać z unikalnej dokumentacji do budowania nieoczywistych historii.

]]>
http://muzeoblog.org/2009/06/12/uczucia-w-architekturze/feed/ 0
Muzeum mówi „halo!”, czyli zapraszające fasady http://muzeoblog.org/2008/12/15/muzeum-mowi-halo-czyli-zapraszajace-fasady/ http://muzeoblog.org/2008/12/15/muzeum-mowi-halo-czyli-zapraszajace-fasady/#comments Mon, 15 Dec 2008 22:12:05 +0000 http://www.muzeoblog.org/?p=469 czytaj więcej]]> Zastanawiamy się czasem, jak skutecznie zaprosić do muzeum. Jednym z ważnych elementów zaproszenia jest to, co stoi przed muzeum, część wspólna przestrzeni publicznej: dostrzegalnej, rozpoznawalnej i dostępnej dla wielu.

luwr Chodzi mi o fasadę muzeum, która sama jest komunikatem o jego zawartości, a także o „przedfasadę”. Paweł Jaskanis, dyrektor Muzeum Pałacu w Wilanowie, mówił ostatnio na konferencji w M!K o tym, jak się gościa „przerabia” przed wizytą, przygotowując go do zwiedzania, a jednocześnie oswajając z zasadami panującymi w muzealnej przestrzeni i… czyszcząc (ze szkodliwych dla eksponatów substancji i drobnoustrojów). Użył wtedy przykładu piramidy przed Luwrem. Tam jest to sposób na wydarcie przestrzeni „infrastrukturalnej”: na szatnie, sklepik, kafejkę.

piesguggenhaim Dla mnie dobrym przykładem skutecznego zaproszenia jest przezroczysta palisada przed paryskim muzeum przy quai de Branly- muzeum kultur. Na tej palisadzie naklejane są informacje o tym, co w środku, o eventach i godzinach otwarcia. Także ceny biletów. To bardzo ważne- transparentna polityka.

Przed Muzeum Gugenheima w Bilbao siedzi za to pies kwitnący – to jest rzecz kontrowersyjna i kwestia gustu: ja uwielbiam. Bryła budynku w Bilbao jest tak pomyślana, żeby muzeum nie było intruzem w przestrzeni miejskiej, a raczej mostem, przestrzenią przejścia, pasażem dla mieszkańców. A pies stoi na warcie, jest gigantyczny, śmieszny, pachnie i kwitnie.

Zapraszam do tworzenia kolekcji fasadteaserów przestrzennych. Jak muzeum wita? Czym zaprasza?

foto: utaszwarc by-nc-nd

]]>
http://muzeoblog.org/2008/12/15/muzeum-mowi-halo-czyli-zapraszajace-fasady/feed/ 4